Co nowego u mnie?

To były dla mnie dwa ciężkie tygodnie, pełne stresu i ”tułaczki” po świecie: Mistrzostwa Europy w Sheffield, w których wywalczyłam srebro indywidualnie, a następnie Światowe Igrzyska Armii w Rio de Janeiro- dwa złota! (Rio opiszę później). Z drugiej strony to moje dwa najpiękniejsze tygodnie w mojej karierze sportowej!
Srebro wywalczone w Mistrzostwach Europy jest dla mnie jak złoto! Pracowałam na ten medal bardzo ciężko. Zawsze powtarzałam sobie im więcej potu na treningu tym mniej krwi w walce. I tego się trzymam.
Ostatni indywidualny medal z Mistrzostw Europy przywiozłam w 2004 roku ( złoty), brąz z MŚ z 2003 roku. Przez te siedem chudych latJ miałam trzykrotnie szanse stanąć na podium imprezy mistrzowskiej. W 2007 roku w Turynie (MŚ) przegrałam o medal 13-15, w 2006 w Izmirze (ME) 12-15 i rok temu w Koblencji 13-15 ( ME). W międzyczasie wywalczyłam drużynowo w ME srebro w 2006 i złoto w 2008. Ale to już historia i teraz tworzę nową.
Dziękuję bardzo moim trenerom klubowym panu fechmistrzowi Piotrowi Stroce i Markowi Gniewkowskiemu, trenerowi kadry panu Andrzejowi Molatta i panu Edkowi Korfantemu, z którym, na co dzień trenuję w Stanach Zjednoczonych.
Dziękuje również:
- fizjoterapeucie Mateuszowi Potocznemu, a także pani psycholog Adriannie Zagórskiej.
- swojemu „głównemu sponsorowi”- mężowi:), który sfinansował moje treningi w USA w 2010 roku.
- Polskiemu Związkowi Szermierczemu za wspólfinansowanie moich treningów w USA w 2011 roku.
Moje osiągnięcia
Kalendarz
Moje filmy


