Trójeczka w Caracas


Praktycznie prosto z Korei Płd. poleciałam na Puchar Świata do Wenezueli. W indywidualce nie poszło najlepiej, bo 10 miejsce to zdecydowanie o jedno zero za dużo 🙂 Jednak w drużynówce poszło nam z dziewczynami całkiem przyjemnie i wywalczyłyśmy trzecią lokatę. Nowa biżuteria od Minty Dot i już pierwsze miejsce na podium. Llllllubię to 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *